Obiekt z co najmniej jedną niecką rekreacyjną wyróżniającą się pod względem wielkości, kształtu, ilości atrakcji wodnych lub aranżacji. Dostępna niecka pływacka. Zasilany wodą geotermalną.
Rodzaj:
Rekreacyjny
Sportowy
Geotermalny
Ocena obiektu
Skala ocen:
1-negatywna,
3-neutralna,
5-pozytywna.
Ocena:
2.85(na podst. 270 opinii)
Wielkość obiektu
Powierzchnia lustra wody
(z pominięciem niecek sportowych o dł. 50m)
3000m² i więcej
od 2000 do 2999m²
od 1000 do 1999m²
mniej niż 1000m²
Wielkość:
Rok otwarcia: 2016
Marcin (30.12.2016, 22:43)
Bylem 30. 12. 2016. powiem tak.. przy kasie dziewczyna chciala za bilet ode mnie i dziecka na 4 godz 170zl. Bylem ze 2 znajomych wiec pytalem gdybysmy weszli w 4 ile by nas kosztowalo. wtedy laskawie powiedziala ze 240... gdybym nie byl dociekliwy oszukala by nas na 100. Najgorsze bylo to kuedy poszlismy zjesc.. to jakas paranoja obsluga zwlaszcza jedna wysoka dziewczyna bardzo zreszta brzydka nie wiem kto ją tam wpuscil do ludzi... obgaduje wszystkich pokazuje smieje sie masakra.. typowa paskuda fee.. jedzenie tragedia jak swiniom... odradzam....
krakus(27.12.2016, 23:06)
Dziwię się piszącym na temat nagości w saunach, to jest po prostu standard i trzeba wiedzieć ze takie zasady wszędzie obowiązują. Podstawa to higiena wiedząc, że wchodzimy po uprzednim prysznicu, w saunie siedzimy tylko na ręcznikach lub parowych siedzenie spłukujemy wodą która jest dostępna. Jak widzę wchodzących do basenu wchodzących w majtkach brudnych to nabieram wstrętu i zniesmaczenia.
macszul(20.12.2016, 11:07)
siada sie na reczniku a nie bezposrednio na deskach dotyczy suchej nie parowej nieuku! a jak chcesz isc do sauny w majtkach jaja parzyc to jest pelno saun gdzie siedza i sie parzy masa takich jak Ty pozdrawiam
Waldi(18.12.2016, 13:33)
Jak ktoś pojedzie pierwszy raz na taki obiekt to może jest szał, ale w dzisiejszych czasach to standard. Ogólnie wszystko ok, jedyne co mnie dziwi to przymusowa nagość w saunie - brak informacji na stronie że jest taka konieczność, kupuje ktoś full pakiet i w sanie dowiaduje się że ma się rozebrać do naga ( i tu duża część ludzi rezygnuje z wejścia ) czyli jest to w pewnym stopniu ograniczenie. Fakt jest taki że zamiast iść do sauny w majtkach, czy w stroju wchodzą ludzie w ręcznikach poowijani ( kobiety poszyję, panowie o pasa po kolana. Widać że się krępują. Ja osobiście to wolałbym żeby ludzie wchodzili w majtkach, bo jak mam siadać na miejscu gdzie przed chwilą ktoś szorował bezpośrednio odbytem i nie tylko po siedzisku to nie jetem pewien czy to jest higieniczne.
tcnct13(11.12.2016, 10:46)
Super polecam
Anna Rzadkosz(08.12.2016, 10:48)
Byłam, i w miarę możliwości -będe częstym gościem. Oceniam 6+. Anna
Daniela(21.11.2016, 10:52)
Byłam trzy razy i zastanawiam się czy powtórzę. Po pierwsze makabrycznie śliskie schody i posadzki. Jak ktoś jest pierwszy raz przeżywa koszmar z odnalezieniem szafki. Czy chipy nie mogą mieć koloru przydzielonych szafek ? Ale to mały pryszcz w porównaniu z brudną wodą w jacuzzi. Ta piana gęsta i brudna, oblepiająca ciało obrzydza. Coś nie tak z filtrami? Przez wiele lat jeżdżę do Orawicy i nigdy czegoś takiego nie było. A nie myślę żeby bywali tam ludzie, którzy są bardziej solidni i lepiej się myją przed wejściem. Bufet ?. Lepiej mieć swoje jedzenie. Jakość zerowa. Szkoda, że w dzisiejszych czasach nie ma służb sanitarnych, które by nad tym czuwały. Ogólnie o wypoczynku nie ma mowy. Krzyk, hałas, tłumy. Ale cóż tacy jesteśmy i to wszyscy. Porównując np. z Białką /tam też jest brudno-nawet kupka pływała/ brakuje jedynie strefy ciszy. Właściciel term myślał, że będzie super atrakcja, a wyszło jak zwykle. Ogólnie stawiam ocenę neutralną bo ani lepiej ani gorzej. A personel ? Zależy kto i na kogo traf
kolo(21.11.2016, 09:59)
Witam. Byłem w niedzielę 20. 11. 16r. Porównam do Białki bo sam miałem taki dylemat. Niedziela- przy kasach sporo osób, jednak po obiekcie tego nie widać. Duża przestrzeń, w mojej opinie więcej atrakcji niż w Białce. Swój urok ma poziomowe położenie basenów, mimo dużej ilości osób-ścisku nie ma. Na duży plus zasługują sauny. W mojej opinii biją na głowę Banie. Co godzinę seanse w Widokowej. Zdarzają się debile, którzy nie potrafią się zachować, jak wszędzie. Obsługa kulturalnie zwraca uwagę, nie spotkałem się z "chamstwem" ze strony obsługi. Po seansie darmowy poczęstunek w formie mrożonych owoców. Saun sporo, jest w czym wybierać. Ogólnie strefa saun na duży plus. Jaccuzi wewnątrz naliczyłem chyba 9szt. Do południa zawalone, pod wieczór sporo wolnych miejsc. Jedzenie-tragedia, za obiad trzeba zapłacić ok 24zł i zjemy bezpłciowe danie, mięso-tragedia, bez smaku. Ogólnie polecam, spora konkurencja dla Białki. Wg mnie warto się wybrać, sam miałem dylemat gdzie jechać na weekend. Polecam!
Fatima(21.11.2016, 09:06)
Jeżeli chodzi o strefę basenów brakuje tej części cichej. Ogromny hałas tyle co na zewnatrz jest ciszej. Saunarium jest świetne. A Ci którzy są pierwszy raz nie wiecie jaki to stres. Dajcie im szanse. Następnym razem wejdą tu i tam bez recznikow bo na pewno wrócą. jezeli chodzi o jedzenie, To wystarczy spojrzeć na stoły. Ile jedzenia ludzie zostawiają. Jest okropne. ziemniaki nie dotowane. Warzywa to samo, nie wspomnę o mięsie. Tylko frytki ok. Drodzy kucharze dajcie trochę z siebie więcej bo faktycznie właściciela narażania na straty takim jedzeniem.
Był i widział(20.11.2016, 11:46)
Obiekt ładnie zrobiony, ale woda w basenach na zewnatrz powinna byc troche cieplejsza. Juz zwłaszcza w strefie saun w basenie na tarasie bo tam nie mało wieje i chodzi się nago. Druga sprawa to nieprzestrzeganie zasad... włażenie przez ludzi np. do łazni w recznikach.... to samo z dotykaniem desek w saunie ciałem. Czemu pomiedzy wejsciami do saun nie stoi osoba z personelu i tego nie pilnuje? przez niedopilnowanie takich drobiazgów psuje cała dobrą atmosferę. W dodatku polecam branie swojego jedzenia bo 12 zł za kotleta + 6 zł za surówke i + 7 zł za frytki to jest jakiś żart. Ile właściciel term na tym zarabia? 2/3 razy wiecej od wartości towaru w postaci zakupionego jedzenia i przygotowania tego?