Obiekt z co najmniej jedną niecką rekreacyjną wyróżniającą się pod względem wielkości, kształtu, ilości atrakcji wodnych lub aranżacji. Dostępna niecka pływacka. Zasilany wodą geotermalną.
Rodzaj:
Rekreacyjny
Sportowy
Geotermalny
Ocena obiektu
Skala ocen:
1-negatywna,
3-neutralna,
5-pozytywna.
Ocena:
2.85(na podst. 269 opinii)
Wielkość obiektu
Powierzchnia lustra wody
(z pominięciem niecek sportowych o dł. 50m)
3000m² i więcej
od 2000 do 2999m²
od 1000 do 1999m²
mniej niż 1000m²
Wielkość:
Rok otwarcia: 2016
krakus(27.12.2016, 23:06)
Dziwię się piszącym na temat nagości w saunach, to jest po prostu standard i trzeba wiedzieć ze takie zasady wszędzie obowiązują. Podstawa to higiena wiedząc, że wchodzimy po uprzednim prysznicu, w saunie siedzimy tylko na ręcznikach lub parowych siedzenie spłukujemy wodą która jest dostępna. Jak widzę wchodzących do basenu wchodzących w majtkach brudnych to nabieram wstrętu i zniesmaczenia.
macszul(20.12.2016, 11:07)
siada sie na reczniku a nie bezposrednio na deskach dotyczy suchej nie parowej nieuku! a jak chcesz isc do sauny w majtkach jaja parzyc to jest pelno saun gdzie siedza i sie parzy masa takich jak Ty pozdrawiam
Waldi(18.12.2016, 13:33)
Jak ktoś pojedzie pierwszy raz na taki obiekt to może jest szał, ale w dzisiejszych czasach to standard. Ogólnie wszystko ok, jedyne co mnie dziwi to przymusowa nagość w saunie - brak informacji na stronie że jest taka konieczność, kupuje ktoś full pakiet i w sanie dowiaduje się że ma się rozebrać do naga ( i tu duża część ludzi rezygnuje z wejścia ) czyli jest to w pewnym stopniu ograniczenie. Fakt jest taki że zamiast iść do sauny w majtkach, czy w stroju wchodzą ludzie w ręcznikach poowijani ( kobiety poszyję, panowie o pasa po kolana. Widać że się krępują. Ja osobiście to wolałbym żeby ludzie wchodzili w majtkach, bo jak mam siadać na miejscu gdzie przed chwilą ktoś szorował bezpośrednio odbytem i nie tylko po siedzisku to nie jetem pewien czy to jest higieniczne.
tcnct13(11.12.2016, 10:46)
Super polecam
Anna Rzadkosz(08.12.2016, 10:48)
Byłam, i w miarę możliwości -będe częstym gościem. Oceniam 6+. Anna
Daniela(21.11.2016, 10:52)
Byłam trzy razy i zastanawiam się czy powtórzę. Po pierwsze makabrycznie śliskie schody i posadzki. Jak ktoś jest pierwszy raz przeżywa koszmar z odnalezieniem szafki. Czy chipy nie mogą mieć koloru przydzielonych szafek ? Ale to mały pryszcz w porównaniu z brudną wodą w jacuzzi. Ta piana gęsta i brudna, oblepiająca ciało obrzydza. Coś nie tak z filtrami? Przez wiele lat jeżdżę do Orawicy i nigdy czegoś takiego nie było. A nie myślę żeby bywali tam ludzie, którzy są bardziej solidni i lepiej się myją przed wejściem. Bufet ?. Lepiej mieć swoje jedzenie. Jakość zerowa. Szkoda, że w dzisiejszych czasach nie ma służb sanitarnych, które by nad tym czuwały. Ogólnie o wypoczynku nie ma mowy. Krzyk, hałas, tłumy. Ale cóż tacy jesteśmy i to wszyscy. Porównując np. z Białką /tam też jest brudno-nawet kupka pływała/ brakuje jedynie strefy ciszy. Właściciel term myślał, że będzie super atrakcja, a wyszło jak zwykle. Ogólnie stawiam ocenę neutralną bo ani lepiej ani gorzej. A personel ? Zależy kto i na kogo traf
kolo(21.11.2016, 09:59)
Witam. Byłem w niedzielę 20. 11. 16r. Porównam do Białki bo sam miałem taki dylemat. Niedziela- przy kasach sporo osób, jednak po obiekcie tego nie widać. Duża przestrzeń, w mojej opinie więcej atrakcji niż w Białce. Swój urok ma poziomowe położenie basenów, mimo dużej ilości osób-ścisku nie ma. Na duży plus zasługują sauny. W mojej opinii biją na głowę Banie. Co godzinę seanse w Widokowej. Zdarzają się debile, którzy nie potrafią się zachować, jak wszędzie. Obsługa kulturalnie zwraca uwagę, nie spotkałem się z "chamstwem" ze strony obsługi. Po seansie darmowy poczęstunek w formie mrożonych owoców. Saun sporo, jest w czym wybierać. Ogólnie strefa saun na duży plus. Jaccuzi wewnątrz naliczyłem chyba 9szt. Do południa zawalone, pod wieczór sporo wolnych miejsc. Jedzenie-tragedia, za obiad trzeba zapłacić ok 24zł i zjemy bezpłciowe danie, mięso-tragedia, bez smaku. Ogólnie polecam, spora konkurencja dla Białki. Wg mnie warto się wybrać, sam miałem dylemat gdzie jechać na weekend. Polecam!
Fatima(21.11.2016, 09:06)
Jeżeli chodzi o strefę basenów brakuje tej części cichej. Ogromny hałas tyle co na zewnatrz jest ciszej. Saunarium jest świetne. A Ci którzy są pierwszy raz nie wiecie jaki to stres. Dajcie im szanse. Następnym razem wejdą tu i tam bez recznikow bo na pewno wrócą. jezeli chodzi o jedzenie, To wystarczy spojrzeć na stoły. Ile jedzenia ludzie zostawiają. Jest okropne. ziemniaki nie dotowane. Warzywa to samo, nie wspomnę o mięsie. Tylko frytki ok. Drodzy kucharze dajcie trochę z siebie więcej bo faktycznie właściciela narażania na straty takim jedzeniem.
Był i widział(20.11.2016, 11:46)
Obiekt ładnie zrobiony, ale woda w basenach na zewnatrz powinna byc troche cieplejsza. Juz zwłaszcza w strefie saun w basenie na tarasie bo tam nie mało wieje i chodzi się nago. Druga sprawa to nieprzestrzeganie zasad... włażenie przez ludzi np. do łazni w recznikach.... to samo z dotykaniem desek w saunie ciałem. Czemu pomiedzy wejsciami do saun nie stoi osoba z personelu i tego nie pilnuje? przez niedopilnowanie takich drobiazgów psuje cała dobrą atmosferę. W dodatku polecam branie swojego jedzenia bo 12 zł za kotleta + 6 zł za surówke i + 7 zł za frytki to jest jakiś żart. Ile właściciel term na tym zarabia? 2/3 razy wiecej od wartości towaru w postaci zakupionego jedzenia i przygotowania tego?