Obiekt z co najmniej jedną niecką rekreacyjną wyróżniającą się pod względem wielkości, kształtu, ilości atrakcji wodnych lub aranżacji. Zasilany wodą geotermalną.
Rodzaj:
Rekreacyjny
Geotermalny
Ocena obiektu
Skala ocen:
1-negatywna,
3-neutralna,
5-pozytywna.
Ocena:
2.55(na podst. 212 opinii)
Wielkość obiektu
Powierzchnia lustra wody
(z pominięciem niecek sportowych o dł. 50m)
3000m² i więcej
od 2000 do 2999m²
od 1000 do 1999m²
mniej niż 1000m²
Wielkość:
Rok otwarcia: 2011
Beta(24.02.2017, 14:12)
Masakra. Wpuszczają taką ilość osób że brak miejsca w basenach W wodzie piją piwo i inne napoje. W strefie relaksu (cichej)bardzo dużo dzieci. Cena bardzo wygórowana a poziom coraz niższy. Zupełnie do bani. Polecam termy w Chochołowie.
Beti(19.02.2017, 08:01)
Szalu nie ma. Nazwa adekwatna dom stanu wielu gości, jedną wielką Bania. Rodzice pijacy a dzieci robią co chcą. Saunarium... może by ktoś uprzedził przed kupnem biletu, że trzeba być nago, bo może nie każdy lubi się rozbierać i być obserwowanym!!! No ale fakt, potwierdza się moje przekonanie, że górale to niski poziom i zachłanność na kasę. Byłam tam pierwszy i ostatni raz. Wolę wspierać Słowaków. Nie polecam!!!
Grzeg(08.02.2017, 22:07)
Duże rozczarowanie nagromadzenie ludzi przekracza wszelkie normy. Nie możliwe jest skorzystanie z jakiejkolwiek formy relaksu. Zachłanność przesłoniła ideę proponowanego wypoczynku. Nie polecam!
Marek(01.01.2017, 11:09)
Stanowczo nie polecam!!! Sylwester 2016/2017 na koniec próbowano mi doliczyć 180 zł za rzeczy których nie kupowałem. GÓRALSKA GÓŚCINNOŚĆ NASTAWIONA TYLKO NA KASĘ!!!
rws(29.12.2016, 23:19)
Byłem tam 29. 12. br na godz. 19. 30 i tak jak ktoś pisał - TERMY BANIA ZESZŁY NA PSY!!! Mało, ze drogo, że zmienili zasady korzystania wieczorem (niedawno był bilet od 19. 30 na 2, 5 godziny - teraz już go nie ma i nie tylko skrócili czas ale podnieśli ceny). Pseudo "strefa ciszy" jest strefą najgłośniejszą bo dzieciaki szaleją, krzyczą i skaczą do wody to jest głośniej niż w strefie głośnej. Jakiś bezmózgowiec ustalając zasady chyba tylko dla podniesienia ceny wstępu. Następna sprawa to chlorowanie - jest tak intensywne, że długo po wyjściu boli głowa i szczypie w oczy. Ludzie - nie chodźcie tam - lepiej jechac do Berekfurdo, Miśkolca bądź innych term węgierskich gdzie nie tyle że tanio ale bardziej elegancko. Tym naszym góralom już sie poprzewracało w głowach!!!
Przemek(18.12.2016, 11:56)
Termy jak termy, ale saunarium dotychczas BYŁO na wysokim poziomie. Od niedawna wprowadzono dowolność strojów, więc nie ma już komfotu saunowania nago, gdyż ci "w gaciach" łażą i gapią się bez przerwy. UPADEK KULTURY SAUNOWANIA!!! Czas na zmianę saunarium. Żegnam z niesmakiem Banię!!!
pawel(16.10.2016, 08:14)
termy zeszły na psy
elomelo(25.09.2016, 13:05)
superrr miejsce jestem zadowolona polecam xd
Julka(19.09.2016, 21:50)
Termy grubo przereklamowane. Strefa zabawy bardzo słaba, głównie chodzi mi o zjeżdżalnie, które były bardzo mini i praktycznie po jednym razie nie miałam ochoty na nie wracać. Strefa relaksu jak na innych termach czy basenach - standardowa. Jedyną rzeczą, która uratowała miejsce to saunarium. Wysoki poziom, nowe doświadczenie, odpoczynek na maxa. Nie mogłabym również poruszyć kwestii finansowej. Zawyżone ceny, nieproporcjonalne do atrakcji. Całe szczęście, że znalazłam kupon na grouponie i mimo wszystko miałam wstęp za niższą cenę. Podsumowując, nie wróciłabym jeszcze raz do tych term, ewentualnie kupiłabym bilet tylko na strefę saunarium. Ogólnie nie polecam.
peter(16.08.2016, 13:32)
Ja rozumiem, że są wakacje ale ilość osób tam wpuszczanych to przegięcie. I jest bardzo drogo jak na taki standard. Nic ciekawego, zwykłe baseny z elementami aqua parku jakich teraz wiele w Polsce. Niby woda termalna a chlorem śmierdzi okropnie.