Polskie aquaparki, baseny rekreacyjne, pływalnie z atrakcjami...

Terma BANIA

ul. Środkowa 181
34-405

Białka Tatrzańska


  
Rodzaj:
Rekreacyjny
Geotermalny

  
Ocena:
2.7 5 (na podst. 163 opinii)

  
Wielkość:
***

Rok otwarcia: 2011



ocena: negatywna
Odwiedzam termy od samego początku i stwierdzam, że z roku na rok jest gorzej a zwłaszcza w saunarium. Byłam z mężem 11.01.2014 i zostaliśmy bardzo niemiło potraktowani przez starszego pana z obsługi. Okazuje się że nie wolno zarezerwować sobie leżaka poprzez położenie ręcznika jak się korzysta z 3 stref. Wykupując bilet całodzienny mamy nosić ze sobą ręczniki? chore - nigdzie tak nie ma. Obsługa panów biega po strefie jak opętana i poucza ludzi żeby nie pić leżąc na leżakach - a kurde po co ludzie tam jadą? chyba po to żeby zrelaksować się. Dają ręczniki małe i na większe osoby niestety nie pasują wcześniej były parea i było super. Patrzą na ludzi jak na wrogów brakuje uśmiechu, serdeczności po za bardzo miłą panią z tatuażem ona jedna tam nadaję się do pracy. Pracodawco zastanów się i popytaj osoby korzystające z obiektu czy wszystko ok i jak odnoszą się pracownicy do ludzi. Ja tam byłam chyba ostatni raz bo nie warto denerwować się i stresować jak jedzie się 150 km odpocząć !!!!
ocena: pozytywna
To twoja opinia o zachowaniu obsługi w saunarium jest żenująca. Pan jedynie egzekwował przestrzeganie regulaminu, o którym wszyscy są informowani przed wejściem. Jeżeli ktoś chce usiąść na wyższej półce, a wstydzi się saunować nago, powinien przynieść ze sobą (lub wypożyczyć na miejscu) drugi ręcznik pod stopy. I tylko tyle. Trzeba mieć tupet żeby świadomie łamać zasady i jeszcze mieć do kogoś pretensje.
ocena: neutralna
Pozytywnie, sporo ludzi ale tragedii nie było, w końcu zdaję sobie sprawę że wybraliśmy się w weekend. Kupiliśmy bilety open na wszytskie strefy plus sauny plus obiad. I zaczynając od basenów na strefach głośnej, cichej i tych zewnętrznych to bardzo pozytywnie, zrelaksowaliśmy się, zwłaszcza na zewnątrz gdzie mamy temperaturę wody 36 a wokół -5 stopni. Co do obiadu, moim zdaniem powinno być danie dnia albo coś do wybory, ale nie możemy narzekać bo porcje były duże, krem z brokułów przepyszny, tylko pieczeni zabrakło 30 minut w piekarniku. Lody niezbyt smaczne. A co do saunarium... tu powinnam dać negatyw, za obsługę oczywiście. Po pierwsze powinni nauczyć się kultury i trochę dyskretniej obgadywać swoich gości. Po drugie Pan wchodzi do sauny i przez minutę patrzy czy każdy jest nago lub w ręczniku, gdy zauważył, że dziewczyna nie miała nic pod stopami - chamsko zwrócił uwagę i stał tak długo dopóki nie wyszła z sauny... totalna żenada.
ocena: negatywna
Wady Temr w Białce zauważyłem dopiero w momencie gdy skręcony staw skokowy zmusił mnie do użycia kul. Dotarcie do wejścia samych term graniczy z cudem. Parkingi oblodzone, chodniki oblodzone i brak możliwości podjechania pod same termy. A uwierzcie mi spacer na kulach z obu parkingów po oblodzonym podłożu daje mocno w kość i ryzykujemy kolejnym poważnym urazem. WC w szatniach nie znajdziecie, dopiero na poziomie basenów. Droga do WC to spacer na kulach między prysznicami, gdzie płyny i szampony utrudniają stawianie kul, ja zrezygnowałem po pierwszym ślizgu kuli. Zejście na strefę cichą schody, bramka szeroka zamknięta. Wejście do basenów take schody.Przejście na strefę basenów duża rynna z wodą więc brodzicie z dusza na ramieniu bo płytki strasznie śliskie. Wyjście, bramka wąska więc musimy bokiem się przeciskać. Długo nie byłem bo bardzo duszno.To tylko kilka uwag. Generalnie termy nie dla osób z kontuzja kończyn. Powodzenia dla chętnych którzy mimio to postanowią się tam wybrać..
ocena: neutralna
Byłam wczoraj na Termie i bardzo dziękuje RATOWNIKOWI za udzielenie informacji którą chciałam uzyskać.
ocena: neutralna
Bywam co roku. Malkontentem nie jestem ale? Strefa głośna, cicha ok. Saunarium? No powiem tak. Pani fajna, miła, tłumaczy ludziom konkretnie ale nazajutrz? Druga Pani nie tak miła. W zasadzie do obsługi zastrzeżeń wielkich nie mam, no tylko zwracać uwagę na ludzi którzy koniecznie po saunie lubią śmigać w tekstyliach. No i oczywiście jak saunowicze zwracają uwagę że parowa nie działa to na Boga chociaż pozory tworzyć że coś robicie. Czekanie godzinę na fachowca to lekkie przegięcie no chyba że fachowiec z Krakowa albo co??? Wyjaśnić a nie denerwować ludzi. Jednak polecam. Bo jak widzę poprawa co roku jest. Dla odwiedzających rada: Moi drodzy jeżeli przyjdzie Wam spożywać tam posiłek, to? Nie patrzeć na ceny tylko pytać. Dlaczego? Bo ceny się różnią. Przyjaciela z Niemiec szlag trafił, a Pani z obsługi że tak jest! No i proszę Niemiec facet bogaty, z branży turystycznej a kasę umie liczyć!!! I nazajutrz do Bukowiny a nie do Białki śmignął. I pytam? Warto było? Za parę złotych?
ocena: pozytywna
Chciałbym podziękować obsłudze Termy Białka. Cztery godziny pobytu wystarczyły dla pełnego relaksu i "naładowania akumulatorów". Widoki z basenów zapierają dech w piersiach - duży plus. Obsługa rzeczowa i miła. Przy zakupie biletu "open" pani w kasie od razu poinformowała o zasadach panujących w saunarium. Od razu wiesz, że jeśli nie korzystasz z saun nago to zakup "open" to wrzucenie kasy w błoto - bardzo duży plus. Trzeci plus - nie musisz kupować biletu na basen żeby korzystać z saun. Odrobina dziegciu w tej beczce miodu - raz byliśmy w "tygodniu" - ludzi odpowiednio do powierzchni, drugi raz w weekend - masakra. Generalnie obiekt wg. mnie przeznaczony do regeneracji sił a nie do całodziennego moczenia.
ocena: pozytywna
Bylem dzis w saunarium - obsługa pilnuje nagosci i za to brawo ale z tego co słyszałem bedac przy barze kiepsko tłumaczy zasady saunowania nowym użytkownikom - wyuczona reguła na szybko a pózniej biegają po saunach... Pan "wygolony na głowie z pioruszem" niemiły, zadufany, siedzi tam chyba z przymusu, Pani za barem uśmiechnięta i miła, 3 Pan tez ok.. Super obiekt, obok Czekadzi najlepszy w Polsce
ocena: negatywna
Wyprawa do basenów w Białce to był pierwszy i śmiało mogę stwierdzić, że ostatni raz. Ceny wysokie (zarówno wstępu jak i w bufecie) brak zniżek dla dzieci powyżej 13 lat oraz studenckich na wejście. O godzinie otwarcia obiektu ludzi było już tyle co mrówek w mrowisku. "Strefa głośna" była mega huczną strefą, gdzie ciężko było zebrać własne myśli. Basenów jest sporo i całkiem ładnie się prezentują, ale w każdym znajdowała się niezliczona liczba przepychających się osób. Ciężko było nie zostać poturbowanym. Zjeżdżalnie 4 i mega kolejki do nich. "Strefa cicha" była nieco spokojniejsza od głośnej, ale dużej różnicy w hałasie nie widać. Leżaki były wygodniejsze:-) Ogólnie: obiekt dość ładny, wstęp drogi, okropny tłum, nie ma miejsca do pływania tylko do kręcenia się po różnych masażach wodnych o ile się człowiek dopcha. Nie polecam
ocena: pozytywna
Wspaniałe miejsce dla całej rodziny! Wybawiliśmy się za wszystkie czasy. Wg mnie dużo lepsze miejsce od przereklamowanej Bukowiny (która biorąc pod uwagę ogólne standardy też wcale nie była zła). Polecam Banię serdecznie
           

  akceptuję regulamin
Wyszukiwarka aquaparków
  • województwo
  • miejscowość
  • wielkość
  • różne
  • atrakcje
  • zjeżdżalnie
  • rodzaj
Ostatnio dodane opinie
Dąbrowa Górnicza: Park Wodny Nemo - Świat Rozrywki
Adam (20.09.2020):
Syf, obraz nędzy i rozpaczy, nic nie działa jak powinno, brak jakichkolwiek...
wszystkich opinii: 125
Poznań: Termy Maltańskie
Sara (18.09.2020):
Panie w kasie nieuprzejme. Łatwo się zgubić w obiekcie z powodu złego projektu...
wszystkich opinii: 209
Szaflary: Termy Szaflary
Kamil (16.09.2020):
Jak najbardziej polecam termy. Świetne miejsce dla odpoczynku po ciężkiej...
wszystkich opinii: 87
Jest to element kultury osobistej i dbałości o współużytkowników basenu. Na skórze człowieka znajduje...
W 2009 roku w byłej przędzalni fabryki Izraela Poznańskiego otwarty został, należący do sieci Andels,...
Wrzesień 2020
PnWtŚrCzPtSoN
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930