Pływalnie sportowe z atrakcjami o różnym charakterze
Rodzaj:
Pływalnia z atrakcjami
Ocena obiektu
Skala ocen:
1-negatywna,
3-neutralna,
5-pozytywna.
Ocena:
3.25(na podst. 159 opinii)
Wielkość obiektu
Powierzchnia lustra wody wszystkich basenów
500m² i więcej
poniżej 500m²
Wielkość:
Rok otwarcia: 2011
csw(10.08.2014, 21:11)
Koszmar! Prosiłam o bilety bez limitu a dostałam po godzinie rodzinnego, bo niby Pani nie usłyszała! Po pięciu godz doliczonych minut za 7 os masakra! Panie rzeczywiście niemiłe i wszak łaskawe! Atrakcji średnio, więcej chodzenia po śliskich kafelkach niż to wszystko warte! Jedzenie w barze mokrej stopy nie świeże! Czekamy na rewolucje rzołądkowe! Moja pierwsza i ostatnia wizyta!
klient(30.07.2014, 20:08)
Obsługa przy wejściu/wyjściu bardzo niemiła, jakby robili łaskę, że wpuszczają. Podłoga przy basenach bardzo śliska i niebezpieczna. Strefa malucha uboga, nieliczne atrakcje w porównaniu z innymi tego typu obiektami. Ratownicy zupełnie niewidoczni na obiekcie.
pel(29.06.2014, 10:53)
Byłem wielokrotnie. Obsługa z PRLu. Zjeżdżalnia super. Baseny i inne atrakcje nie powalają. Dlaczego nie ma info o przerwach technicznych- to jest duża porażka (przy mnie przyjechało ok 7 samochodów z różnych rejonów województwa i wszyscy byli zbulwersowani że nie ma info w necie o przerwie technicznej)
peters(01.06.2014, 10:02)
Szczerze nie polecam. Przy wyjściu z basenu naliczono dla naszej 4 osobowej rodziny 38 zł dodatkowych kosztów, o których nie było wcześniej żadnej wzmianki. Dla mnie to żenada. Więcej tam nie pojadę.
Andrzej(07.03.2014, 14:28)
Napiszę tylko o restauracji... nigdy więcej!!! W restauracji brudne obrusy. Zmieniłem trzy razy stolik bo nie lubię jeść gdy widzę czyjeś włosy na stole. Sztućce brudne :( Ryba miła panierkę, którą piłowałem nożem jak kłodę Jakość obsługi - brak ogłady i podstawowych zasad serwisu.
Piotr(13.01.2014, 10:53)
Co robi obsługa Olendra (ratownicy) gdy klient ich informuje, że w rwącej rzece ktoś "puścił pawia"? Na potwierdzenie faktu klient wyciąga z wody pływające na górze kawałki parówek i rzuca ratownikowi pod nogi. Tak, macie rację, ratownicy włączają pompy w rwącej rzece co by się szybciej wymieszało a po chwili kawałki kiełbasy i chleba pływają już w całej części rekreacyjnej. Niestety to nie żart. Jak czyta ktoś z dyrekcji to zapraszam to zerknięcia w zapis monitoringu chyba z 1 stycznia w miarę wcześnie po otwarciu
plywakidwa(20.12.2013, 08:49)
Pod prysznicami notorycznie zimna woda, zdecydowanie zimniejsza niż w basenach, standardowy brak żelu pod prysznic. Pomimo pisemnego zakazu kąpieli w szortach około 30% panów ma takowe i nieczęsto prawie do kostek z kieszeniami, zamkami itd. a podłoga koło basenów i szatniach zalana jest wodą właśnie z tych szortów. Często bardzo głośna muzyka. Niedawno nie działało jakuzi, sauna solankowa standardowa nieczynna w 50%. Będąc z dzieckiem chciało by się pójść do tzw. szatni rodzinnej ale niestety tam też jakaś długa awaria kanalizacji i jednym słowem jest nieczynna. Nie wspomnę nawet o notorycznie odwoływanych zabiegach spa ale jak ma być dobrze gdy już chyba 4-ta osoba tym kierująca rezygnuje z pracy :( O strefie saun nawet nie wspomnę gdyż to najsłabszy punkt tej całej inwestycji
Małgorzata(04.12.2013, 13:31)
obiekt fajny, ale jedzenie to prawdziwa tragedia!. przystawki to zbiorowisko przypadkowych warzyw i dodatków - wyglądają i smakują jak "zbierki" z wszystkiego co zostało. Mięso łykowate, nic nie przyprawione - soli ani przypraw szef kuchni najwyraźniej nie zna, połączenia ryb z ryżem - co najmniej dziwne, warzywa - mrożone, kompletnie niepasujące do pozostałych składników na talerzu. Wszystko udekorowane wstrętnym plastrem wysuszonej pomarańczy , który wygląda tak jakby był wielokrotnego użytku. Obrzydliwość! Ktokolwiek rozważa możliwość skorzystania z restauracji - odradzam.
IZA(12.11.2013, 06:24)
AHA, JESZCZE COŚ, TOALETA PRZY BRODZIKU W OGÓLE NIE EJST SPRZĄTANA, PORAŻKA PRZECIEŻ TAM SĄ DZIECI, A PO DRUGIE TO W DNIU 11,11 CHYBA BYŁA JAKAŚ AWARIA I W TOALECIE STRASZNIE ŚMIERDZIAŁO SZAMBEM, OGARNIJCIE SIĘ TROCHĘ, TAKI SYF W DZIECIĘCYM BRODZIKU ?
iza(12.11.2013, 06:12)
tak, masakra, byłam wczoraj i powiem jedno , basen i hotel bogatego biznesmena który ma to gdzieś czy ludzie będą zadowoleni, obsłga pierwsza lepsza z łapanki , a Panią z baru bosej stopy informuję aby zdjęła ten sweter tylko ubrala koszulę lub fartuch bo wszystkie włoski z niego lecą klientom na talerze